WYCIECZKA DO WARSZAWY

Odsłony: 1595

W ostatni piatek lutego odbyła się wycieczka do Warszawy dla uczestników feryjnych zajęć oraz młodzieży zgromadzonej w kołach zainteresowań MDK.

Program wycieczki obejmował spektakl pt. "Sen nocy letniej" wystawiany w Teatrze Polskim a także seans przyrodniczy pt. "Dinozaury". W wycieczce wzięło udział 36 osób, licząc opiekunów.

Najwiekszy entuzjazm wzbudził spektakl, który młodzież ogladała z wielka uwagą. Przepiękna scenografia i wysmienita gra aktorska były tematem wielu ciekawych rozmów. W spektaklu wystepowali wspaniali aktorzy m.in:Ryszard Nawrocki, Wiesław Gołas, Małgorzata Lipman, Michał Maciejewski, Zuzanna Lipiec i wielu innych znanych i cenionych aktorów.

Reżyserem sztuki jest Jarosław Kilian, zaś cudowna scenografię wykonał Adam Kilian. Całokształt choreografii ułożonej przez Jacka Tomasika idealnie współistaniał z wszelkimi elementami sztuki. Jednym słowem spektakl był po prostu wspaniały.

 "Historycy literatury twierdzą, że to jeden z najznakomitszych utworów Williama Szekspira, ci zaś, których mniej obchodzą wyroki znawców, a bardziej to, co oglądają na scenie - że Sen nocy letniej jest najpiękniejszą komedią o miłości jaką kiedykolwiek napisano. O miłości, młodości i dziwach krótkiej czerwcowej nocy, kiedy to po uśpionym księżycowym lesie błąkają się zakochani i toczy się gra, której wszyscy byliśmy, bądź będziemy uczestnikami: ktoś kocha kogoś przez kogo nie jest kochany, sam będąc obiektem czyichś szalonych uczuć, które on z kolei odrzuca. Fantazja i rzeczywistość, sen i jawa, humor i poezja, wzniosłość i śmieszność łączą się i przenikają, tworząc tę zadziwiającą a przecież stale się powtarzającą komedię omyłek, bez której nie ma miłości. Nie lękajmy się jednak - wszystkie poplątane nici zostaną rozplątane, bo trzeba się pogubić, aby się odnaleźć. Więc warto było przeżyć ów niespokojny "sen nocy letniej" - zdaje się mówić Szekspir w tej najradośniejszej ze swoich komedii. "- taka oto recenzja, zaczerpnięta ze strony Teatru Polskiego jest idealnym odziwrciedleniem rzeczywistości.

 Równie ciekawy okazał sie film o dinozaurach, w projekcji 3D. Zaskakująco ogromne stworzenia były niemalże na wyciagniecie reki. Wśród pisków i smiechu, w dobrych humorach "wycieczka" wróciła do Przasnysza.